andrzej-sapkowski-lubi-wiedzmina-od-netflixa.-ale-nie-chce-byc-zaangazowany-w-powstawanie-serialu

Andrzej Sapkowski lubi Wiedźmina od Netflixa. Ale nie chce być zaangażowany w powstawanie serialu

Już w przyszłym tygodniu zadebiutuje nowy serial z wiedźmińskiego uniwersum – Wiedźmin: Rodowód krwi. Wcześniej dowiedzieliśmy się, że serial powstał z frustracji showrunnera Declana de Barry, który był rozczarowany brakiem szczegółowych opisów genezy świata w książkach Andrzeja Sapkowskiego. Produkcja Rodowodu krwi była bardzo wyboista i z zapowiadanej wcześniej sześcioodcinkowej miniserii, pozostały zaledwie cztery odcinki. Choć zmniejszenie liczby epizodów miało przynieść pozytywne skutki, to recenzenci nie zostawili na serialu suchej nitki, krytykując produkcję za niemal każdy element. W wywiadzie dla serwisu naEKRANIE showrunnerka Wiedźmina i scenarzystka Wiedźmina: Rodowód krwi, Lauren Schmidt Hissrich, została zapytana o zaangażowanie Sapkowskiego w powstawanie serialowego Wiedźmina.

Andrzej Sapkowski lubi Wiedźmina od Netflixa. Ale nie chce być zaangażowany w powstawanie serialu

Andrzej Sapkowski ogląda Wiedźmina, ale nie angażuje się w proces powstawania serialu

Okazuje się, że autor książek nie chce być zaangażowany w powstawanie serialu. Nie ingeruje w fabuły seriali (i innych spin-offów), dlatego scenariusze tworzone są bez jego udziału. Hissrich przyznała, że mają pozwolenie od Sapkowskiego na napisanie takiego serialu, jaki chcą. Dodała, że pisarz nigdy nie wtrącał się w ich pracę, ale regularnie odwiedza plan serialu.

Nigdy. Co roku odwiedza plan serialu, oprowadzamy go, plan mu się bardzo podoba, jest bardzo podekscytowany różnymi rzeczami, że te wielkie, ogromne pomysły stają się rzeczywistością. Był np. w Kaer Morhen, największym planie, jaki zbudowaliśmy. I on to uwielbia, ale zdecydowanie nie [angażuje się]. On chce się spotkać i wraca do domu, do Łodzi, mówiąc: “super, powiedz mi, kiedy skończycie”.

[Sapkowski] dostaje wszystkie scenariusze, wiem, że ogląda odcinki, wiem, że je lubi, ale nie chce być zaangażowany w codzienny proces powstawania serialu.

Lauren Schmidt Hissrich przyznała, że Andrzej Sapkowski nie czuje się wystarczająco kompetentny, aby napisać serial. Odbyli wspólnie wiele rozmów i zawsze powtarza showrunnerce, że „książki istnieją”.

Andrzej i ja odbyliśmy wiele rozmów i jedną z rzeczy, które mi zawsze powtarza, jest: “książki istnieją”. Więc oczywiście, będę opierać wiele rzeczy o książki, mieć nadzieję, że szanujemy klimat książek i opowiemy tak wiele historii, jak to możliwe. Ale on praktycznie powiedział: “gdybym chciał napisać serial, to napisałbym serial. Napisałem książki, ty piszesz serial”.

Po premierze drugiego sezonu Wiedźmina oficjalne kanały serialu Netflixa przekazały wiadomość od Andrzeja Sapkowskiego, który „z dużą radością” obejrzał nowe odcinki i pogratulował twórcom „świetnego wywiązania się z zadania” adaptowania jego książek.