oszusci-„na-blika” schwytani.-to-nie-koniec-niebezpieczenstw-–-na-co-uwazac?

Oszuści „na BLIKA” schwytani. To nie koniec niebezpieczeństw – na co uważać?

Mężczyźni podejrzani o oszustwo metodą na BLIKA zostali schwytani przez Policję. Codziennie w sieci możemy natknąć się na tego typu niebezpieczeństwa – o czym pamiętać i na co zwracać uwagę?

Polska Policja poinformowała o zatrzymaniu podejrzanych w sprawie oszustw metodą na BLIK. Czterech mężczyzn trafiło do aresztu – każdy z nich może spędzić w więzieniu nawet do ośmiu lat.

Oszustwo metodą na BLIKA – na co uważać?

Oto w jaki sposób działali przestępcy – na pewno każdy z nas kojarzy podobną historię ze swojego otoczenia. Na początek oszuści włamywali się na konta użytkowników w mediach społecznościowych, a później przy ich pomocy wysyłali wiadomości do ich znajomych.

Wiadomości zawierały prośbę o pomoc w trudnej sytuacji i pożyczenie pieniędzy poprzez przesłanie ich właśnie przez BLIKA. Oszuści prosili o maksymalnie kilkaset złotych – tak, by łatwiej przekonać ofiary do przelewu.

oszustwo metodą na blika

BLIK/ fot. BNP Paribas

Przy tej okazji Polska Policja przypomina, aby weryfikować wiadomości od naszych znajomych, szczególnie gdy dotyczą prośby o przelanie pieniędzy. Jeśli chcemy je przesłać, musimy mieć pewność, że pieniądze rzeczywiście do nich trafią. Tożsamość odbiorcy najłatwiej sprawdzimy, dzwoniąc do danego kontaktu.

Przy tej okazji warto też przypomnieć o tym, by nie otwierać żadnych podejrzanych linków – ta zasada nie tyczy się wyłącznie linków w mailach, ale również tych w serwisach społecznościowych.

Jeśli już padniemy ofiarą oszusta, należy niezwłocznie zachować wszystkie dokumenty związane z kradzieżą – wszystkie wiadomości z kupujący/sprzedającym, zapisy rozmów i potwierdzenie wykonania przelewu. Kolejny krok to zgłoszenie się do najbliższej jednostki Policji.

Przeczytaj również

Masz starszy smartfon Samsunga? Uważaj, bo rozleci Ci się w szufladzie

Źródło: Polska Policja