zastanawialiscie-sie,-jak-beda-wygladac-nothing-ear-(2)?-juz-nie-musicie-za-sprawa-tego-przecieku!

Zastanawialiście się, jak będą wyglądać Nothing Ear (2)? Już nie musicie za sprawą tego przecieku!

Jesteśmy na parę dni przed oficjalnym wejściem na scenę Nothing Ear (stick), a także przed podwyżką ceny pierwszego produktu firmy, czyli Nothing Ear (1). Wygląda jednak na to, że szykuje się kolejna premiera słuchawek dokanałowych od tego producenta, w postaci Nothing Ear (2).

Jak mogliście ostatnio przeczytać na naszym portalu, Nothing Ear (1) będą droższe. Oprócz tego nie tak dawno poznaliśmy pełny design Nothing Ear (stick). Dziś jednak w sieci pojawiły się rendery następcy udanych „doków” od firmy Carla Pei, czyli Nothing Ear (2).

Design Nothing Ear (2)

Za sprawą Kuby Wojciechowskiego (znanego przede wszystkim z przecieków o Google Pixel) oraz portalu 91mobiles możemy zobaczyć, jak będą wyglądać Nothing Ear (2). Czy będzie wiele zmian? Sami zobaczcie na poniższe rendery.

Nothing Ear (2)

Nothing Ear (2) / fot. Kuba Wojciechowski x 91mobiles

Zacznijmy od samego etui ładującego. Wygląda ono naprawdę bardzo podobnie do tego, które było obecne wraz z Nothing Ear (1). W zasadzie można by te zmiany skwitować stwierdzeniem „mniej czarnego, więcej przezroczystego”.

Nothing Ear (2)

Nothing Ear (2) / fot. Kuba Wojciechowski x 91mobiles

Na samych słuchawkach natomiast można dostrzec nieco więcej zmian. Chociażby w kontekście otworów w dolnej części ich przedłużenia. Jest ich więcej, niż w przypadku poprzednika. Tak samo wokół muszli pojawiło się nie co więcej białego w tej wersji kolorystycznej.

Nothing Ear (2)

Nothing Ear (2) / fot. Kuba Wojciechowski x 91mobiles

Można także wspomnieć o tym, że nie mamy już napisu „NOTHING”, a jedynie nazwę modelu, czyli „ear (2)”. Jak widać, zmiany są kosmetyczne, zachowany jest podobny design, w zasadzie ciężko było oczekiwać, że Nothing mocno zmieni kwestię wyglądu tychże słuchawek.

Nothing Ear (2)

Nothing Ear (2) / fot. Kuba Wojciechowski x 91mobiles

Czy to źle, czy to dobrze, to już oczywiście pozostawiam Wam do oceny. Osobiście mi to pasuje, bo w myśl jednej zasady, „po co zmieniać coś, co działa”, jest to dobre podejście firmy z Londynu.

Kiedy premiera?

Tego na ten moment nie wiadomo, aczkolwiek skoro jest to dopiero pierwszy render, śmiem twierdzić „nauczony” doświadczeniem Nothing Ear (stick), że możemy zobaczyć Nothing Ear (2) jeszcze w tym roku, konkretniej przed świętami Bożego Narodzenia.

Sprawdź także nasz test Nothing Ear (1) ANC

Słuchawki Nothing Ear (1) ANC: genialny marketing, niezwykły design, a w środku..? (TEST)

Źródło, Via